|
2008-07-22 Czuwanie
Część pątników wróciła do domów, część powędrowała dalej do Łagiewnik a ci, którzy mogli, pozostali w Częstochowie aby uczestniczyć w odpustowej mszy,

być na Drodze Krzyżowej na wałach, po Apelu Jasnogórskim przejść w Mariackiej procesji ze świecami, czy też czuwać całą noc przed Cudownym Obrazem Matki Bożej

podczas prowadzonego przez grupę siódmą czuwania.

Czuwanie jak co roku zakończyło się Eucharystią, po której pozostali pątnicy udali się do domów, udali się każdy w swoją stronę aby dawać świadectwo Wiary, aby innym głosić Dobrą Nowinę, aby w przyszłym roku móc ponownie wyruszyć w drogę i uczestniczyć w tych wyjątkowych rekolekcjach.
Zapraszamy do zapoznania się z tekstem kazania, które wygłosił ks. Arkadiusz (przewodnik Grupy 7), które dzięki jego uprzejmości umieściliśmy na naszych stronach.
2008-07-15 Statystyki i podsumowanie
Ze statystyką oraz charakterystyką Grupy możemy zapoznać się klikając odpowiedni link.
Jest dostępnych kilka filmików z liturgii w Kępnie i z czuwania oraz w Galerii pierwsza część zdjęć (jeszcze kilka setek zostało do przebrania, obrobienia i opublikowania :) ).
Pozostałe szczegóły (relacja "w pigułce", statystyka pielgrzymki) wymagają jeszcze (z naszej strony) opracowania, dopracowania, (z Waszej strony) cierpliwości - musimy na spokojnie to poukładać.
2008-07-15 W tym roku to by było na tyle.
10 dni pielgrzymowania minęło.
Nawet nie wiadomo kiedy to przeleciało, ale ledwo wyszliśmy z Poznania a już ustawialiśmy się w "brzózkach" aby przywitać się z Matką Bożą w kaplicy.
Rano wyruszyliśmy z Kłobucka spoglądając w zachmurzone niebo, lecz z każdym krokiem przejaśniało się, i na "łączce pojednania" - tym razem nie w Lgocie lecz w Kamyku
 - Słońce już dosyć mocno przygrzewało.
Kilkaset metrów za Kamykiem naszym oczom ukazał się długo oczekiwany, z wielką niecierpliwością wypatrywany widok.

Jeszcze jeden odpoczynek (już po minięciu tablicy CZĘSTOCHOWA) i udaliśmy się do "brzózek" na ostatni przed wejściem odpoczynek, znowu zaczęło się chmurzyć.

Po przywitaniu z Matką Bożą udaliśmy się na parking, zabraliśmy bagaże od Pana Benia i po krótkim pożegnaniu rozeszliśmy się.
Kto mógł zostać przyszedł o 16 na szczyt na Mszę Świętą,

na której ksiądz biskup Grzegorz Balcerek głosił nam Słowo Boże.
Jutro możemy trochę odpocząć, żeby mieć siły na całonocne czuwanie.
Już odliczamy dni do kolejnej wędrówki do Tronu Naszej Matki w przyszłym roku.
2008-07-15 Jasna Góra!
Serdeczne pozdrowienia z Jasnej Góry!
Dotarliśmy już do celu naszej dziesięciodniowej wędrówki.
Więcej szczegółów później. Teraz udajemy się na mszę na szczycie.
Pozdrawiamy!
2008-07-14 Za młodzież
Dzisiaj, w przedostatnim dniu tegorocznej pielgrzymki w naszych modlitwach szczególne miejsce miała młodzież.
Poranek przywitał nas chłodem - w końcu po ulewie miało prawo się trochę ochłodzić, jednak z upływem czasu trochę się ociepliło chociaż Słońce niezbyt często wyglądało zza chmur. Na szczęście dzień dzisiejszy minął jakoś bez opadów.
Po posiłku w Krzepicach, uczestniczyliśmy w Eucharystii

następnie udaliśmy się w dalszą drogę, trochę różniącą się od trasy znanej pielgrzymom ze stażem. Ze względu na remont drogi oraz ustalenia z urzędnikami, przebieg trasy uległ nieznacznej modyfikacji.
Tak czy inaczej w końcu dotarliśmy do celu dnia dzisiejszego - do kościoła p.w. Św. Marcina w Kłobucku.

Po krótkiej modlitwie na zakończenie dnia zabraliśmy bagaże i udaliśmy się na noclegi (lub na poszukiwania noclegu).
Jutro modlimy się w intencjach własnych.
Podobnie jak dziś, trasa marszu jest nieznacznie zmieniona.
|